30 marca 2015

Uszkodzony samochód w firmie

Odpowiedzialność pracownika za wypadek samochodem służbowym

Rzeczą naturalną stało się w obecnym czasie, iż pracownicy realizując powierzone im zadania, korzystają ze sprzętu przekazanego bądź udostępnionego im przez pracodawców. Niestety nie należą także do rzadkości sytuacje, w których to dochodzi do powstania szkód w majątku osób trzecich na skutek np. kolizji samochodowej spowodowanej przez samego jednak pracownika. Analogiczna sytuacja miała miejsce w stosunku do naszego czytelnika, który zgłosił się z prośbą o pomoc i poradę w sprawie.

Ubezpieczenie zawarte przez pracodawcę będzie źródłem z którego pokryta zostanie szkoda jednak samemu pracodawcy przysługiwać będzie roszczenie wobec pracownika sprawcy. Co jednak istotne różny będzie zakres odpowiedzialności takiego pracownika. Decydującym jest tutaj określenie sposobu i zasad, na jakich doszło do użytkowania samochodu do powierzenia pracownikowi samochodu.

Częstym błędem jest traktowanie zamiennie dwóch odrębnych kategorii prawnych. Czym innym jest bowiem powierzenie pracownikowi mienia z obowiązkiem zwrotu albo wyliczenia się a czym innym jest oddanie pracownikowi mienia do dyspozycji w związku ze świadczeniem przez niego pracy. 

Co istotne przepisy traktujące o odpowiedzialności pracowników względem pracodawcy ujęte zostały zapisami kodeksowymi, ponadto nie mogą one być zmieniane na drodze umownej stron stosunku pracy na niekorzyść pracownika. Do przesłanek
Przesłanki odpowiedzialności nazwijmy to ogólnej odszkodowawczej zatrudnionego względem jego pracodawcy są: szkoda, bezprawność czynu (niewykonanie lub nienależyte wykonanie obowiązków), wina, związek przyczynowy między zawinionym uchybieniem obowiązkom a szkodą. 

Zauważyć jednak należy, iż ww. przesłanki ogólne w zasadzie odnosić będziemy do mienia przekazanego pracownikowi do  dyspozycji w związku z faktem wykonywania przez niego obowiązków pracowniczych. Natomiast względem mienia powierzonego pracownikowi z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się odpowiedzialność za szkodę powstaje praktycznie w sytuacji kiedy doszło do prawidłowego powierzenie mienia a szkoda spowodowana jest tym, że pracownik nie zwrócił mienia lub nie wyliczył się z niego. Zatem przesłanki, które należy udowodnić przy odpowiedzialności materialnej pracownika, są odmienne niż przy obciążeniu go za mienie powierzone. Jeżeli zatem pracodawca wykaże szkodę w mieniu prawidłowo powierzonym, przy jednoczesnym wykazaniu, iż stworzył warunki umożliwiające jego ochronę,  wówczas to pracownik odpowiada za szkodę wyrządzoną pracodawcy. Widzimy zatem, iż przy odpowiedzialności za mienie powierzone występuje zasada winy domniemanej. Nie oznacza to jednak, iż taki pracownik odpowiada w każdym przypadku.  Pracownik będzie mógł zwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych.


W przypadku odpowiedzialności za mienie przekazane do dyspozycji funkcjonuje ograniczony został zakres kwotowy odpowiedzialności odszkodowawczej. W przypadku natomiast powierzenia mienia pracownik odpowiada do pełnej wysokości wartości szkody.
Jeżeli zatem pojazd mechaniczny, samochód powierzony został pracownikowi w reżimie z obowiązkiem zwrotu, w takiej to sytuacji pracownik będzie odpowiadał w pełnej wysokości za powstałą szkodę, niezależnie od tego, czy szkoda powstała na skutek winy umyślnej czy nieumyślnej. Jeśli natomiast ów samochód przekazany został tylko do dyspozycji pracownika wówczas to dla pełnej odpowiedzialności za szkodę niezbędne będzie spełnienie się przesłanki w zakresie winy umyślnej, jeśli natomiast szkoda powstała z winy nieumyślnej pracownika wówczas wejdzie w grę ustawowe ograniczenie kwotowe do 3-miesięcznego wynagrodzenia pracownika.  

Pamiętać jednak należy, aby doszło do powierzenia mienia z obowiązkiem zwrotu lub wyliczenia się muszą zostać spełnione konkretne przesłanki w ww. zakresie. Albowiem warunkiem powstania pełnej odpowiedzialności jest prawidłowe powierzenie pracownikowi mienia. Przede wszystkim pracownik musi wyrazić zgodna na powierzenie mu mienia z obowiązkiem zwrotu, bądź wyliczenia się. Co prawda kodeksowe przepisy nie określają tutaj formy, w jakiej owa zgoda powinna zostać wyrażona. Co oznacza iż w praktyce pracodawcy mogą chcieć podnosić iż samo przyjęcie pojazdu samochodowego w posiadania, do dysponowania, równoznaczne jest z wyrażeniem zgody pracownika na jego powierzenie mu w ww. reżimie, bezpieczniejszą jednak dowodowo jest forma pisemna – czyli zawarcie stosownej umowy z pracownikiem.  Po drugie istotne jest aby nastąpiło wydanie pracownikowi samochodu w taki sposób, aby mógł on zostać objęty przez pracownika w posiadanie oraz aby mógł prawidłowo sprawować nad nim pieczę. W orzecznictwie sądowym podnosi się, iż potwierdzenie odbioru pojazdu samochodowego podpisem, jest równoznaczne z faktem wyrażenia zgody na jego powierzenie z obowiązkiem zwrotu. W praktyce życia codziennego często spotyka się umowy o odpowiedzialności materialnej za mienie powierzone zawierające przepisy daleko bardziej restrykcyjne od tych, jakie ujęte zostały w przepisach Kodeksu pracy. Ochronny charakter norm kodeksowych o czym pisaliśmy wcześniej jednak nie daje możliwości dokonywania takich modyfikacji, na niekorzyść pracownika, zaznaczyć jednak należy, iż odnosi się to do stron stosunku pracy, nie ma jednak zastosowania w odniesieniu do osób wykonujących zlecenia / dzieło na podstawie umów cywilnoprawnych. Lubianymi przez pracodawców klauzulami są zapisy o tzw. karach umownych, które z założenia zaczynają obowiązywać, w następstwie niewykonania nienależytego wykonania zobowiązania, co teoretycznie może mieć miejsce także w sytuacji, kiedy szkoda faktycznie nie wystąpiła. Takie klauzule umowne uznać należy za mniej korzystne dla pracowników a przez to niedopuszczalne. Innym rozwiązaniem często stosowanym przez pracodawców – jednak również niedozwolonym, jest zawieranie w umowach o odpowiedzialności materialnej tzw. uprzedniej blankietowej zgody na potrącenie szkody z wynagrodzenia pracownika. Podkreślenia wymaga jednak fakt, iż nie jest dopuszczalne stosowanie tego typu rozwiązań, poza przypadkami enumeratywnie wyliczonymi w Kodeksie pracy. Nie ma zatem możliwości wyrażenia uprzedniej zgody w zakresie potrącenia z wynagrodzenia, o charakterze blankietowym, szczególna ochrona wynagrodzenia pracowniczego uniemożliwia stosowanie przepisów, które w praktyce oznaczały by skrócenie drogi egzekucji roszczeń odszkodowawczych przez pracodawców. 

Rynek ubezpieczeniowym jednak szybko dostosował się do potrzeb pracodawców i ograniczeń ustawowych, wprowadzając do obrotu nową specyficzną formę ubezpieczenia OC dla pracowników, którym przekazywane jest mienie pracodawcy najczęściej o dużej wartości. W praktyce więc mamy do czynienia ze swego rodzaju ubezpieczeniem grupowym, w którym to składka ubezpieczeniowa potrącana jest za zgodą pracownika z jego wynagrodzenia, a z drugiej strony pracownik w zamian otrzymuje ochronę odszkodowawczą, z której skorzysta w razie wystąpienia szkody pracodawca. Zaznaczyć jednak należy, iż niedopuszczalne jest zmuszanie pracowników do zawierania tego rodzaju umów, jak również nie jest dopuszczalne warunkowanie np. zawarcia umowy tym, iż pracownik przystąpi do takiego grupowego bądź indywidualnego ubezpieczenia dodatkowego. 

Samo już naprawienie szkody powinno nastąpić w pełnej wysokości. Czyli pracownik ma obowiązek pokryć nie tylko rzeczywistą stratę pracodawcy, ale także zobligowany jest do zwrócenia utraconych przez pracodawcę korzyści – dodajmy iż ma to zastosowanie względem mienia prawidłowo powierzonego z obowiązkiem zwrotu bądź wyliczenia się.
Reasumując w razie kolizji w której brał udział pojazd powierzony pracownikowi w ww. reżimie z obowiązkiem zwrotu, nie będzie problemu, jeśli szkoda powstanie z winny innego kierującego – w takiej to bowiem sytuacji, szkoda usunięta zostanie z polisy ubezpieczeniowej sprawcy. 

Natomiast wyrządzając szkodę w mieniu powierzonym z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się, pracownik powinien więc liczyć się z roszczeniami odszkodowawczymi pracodawcy na podstawie z art. 124 k.p. i następnych

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Autor bloga zastrzega sobie prawo do modyfikacji / usunięcia treści komentarzy, jeśli mogą one naruszać prawo lub zasady współżycia społecznego.